Tu jesteś: Medcentre | Medycyna w pigułce  »  Porady  »  Zasady kontrolowania własnej złości

Zasady kontrolowania własnej złości

Opublikowano w kategorii Porady       
Zasady kontrolowania własnej złości

Jak poradzić sobie z napadami, wydawałoby się, niepohamowanej złości? Jak nie dopuścić, by pogorszyły nasze kontakty z otoczeniem? Podpowiadamy.

Według psychologów złość to spowodowana strachem reakcja ludzkiego organizmu na zastane, nieprzyjemne dla danej jednostki sytuacje. Złość może być także powodowana długotrwale utrzymującym się, negatywnym stanem w życiu jednostki lub zbyt stresującym i wykańczającym fizycznie i psychicznie trybem życia. Złość, choć jest reakcją naturalną i zdrową – pozwala bowiem organizmowi na podjęcie próby poradzenia sobie z negatywnymi uczuciami - jeśli nie jest przez nas kontrolowana i jeśli nie umiemy sobie z nią radzić, może przysporzyć nam wielu kłopotów, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Warto zatem dowiedzieć się, jakie są podstawowe zasady umiejętnego radzenia sobie ze złością, czyli, de facto, jej kontrolowania. Zasady te prezentujemy poniżej. Warto dokładnie się z nimi zapoznać i powoli zacząć je wdrażać do codzienności, a po pewnym czasie staną się one dla nas zdrowymi nawykami. 

 

Zasady kontrolowania własnej złości

Złość i ciągła frustracja mogą powodować nadmierne kłótnie, wybuchy gniewu, agresję słowną i fizyczną, ale także dręczenie się, zamykanie w sobie, manipulację czy też uciekanie w nałogi. Aby uniknąć takich zachowań, musimy zacząć sobie ze złością radzić w sposób zdrowy. Oto podstawowe zasady zdrowego wyeliminowania problemu złości:

1. Nazwij powód złości
Jeśli chcesz nauczyć się panować nad złością, musisz najpierw poznać i nazwać to, co jest jej powodem. Zastanów się gruntownie nad tym, w jakich sytuacjach pojawia się u Ciebie złość i jej destrukcyjne objawy, a potem nazwij to, najlepiej na głos. Nie potępiaj się, ale staraj się poznać motywy swojego działania, a później stopniowo staraj się je eliminować. Zastanów się zarówno nad tym, jaka sytuacja wywołuje u Ciebie złość (powód zewnętrzny złości), a potem, jak Ty ją odbierasz i na nią reagujesz, a także co o niej myślisz (powód wewnętrzny złości). Przykład: załóżmy, że jesteś mężczyzną w związku i złościsz się, jeśli widzisz, że ukochana osoba pisze smsy ze znajomym. W tej sytuacji powodem zewnętrznym złości będzie korespondowanie z innym mężczyzną, powodem wewnętrznym zaś lęk o możliwą utratę ukochanej osoby i powodowana nim zazdrość objawiająca się złością.

 

2. Konstruktywnie rozładuj złość 
Czasem możemy nie wyładowywać złości wprost (np. ze względu na przyjęte normy społeczne), ale jej symptomy zobaczymy w zachowaniu naszego ciała. Do najczęstszych objawów somatycznych złości należą: silne kołatanie serca, przyspieszony oddech, drżenie rąk, płacz, pulsujący ból głowy, zaczerwienienie skóry, zwłaszcza twarzy i rąk, oraz ucisk w gardle. Jeśli doświadczamy takich objawów złości, warto spróbować ją konstruktywnie wyładować nawet w nie do końca sprzyjających do tego warunkach (np. w pracy). Jak to zrobić? Skorzystajmy z narzędzi psychologicznych nazywanych reduktorami złości. Przykład: jednym z najlepszych reduktorów jest narysowanie lub opisanie na kartce danej sytuacji i trudnych do zniesienia uczuć z nią związanych. Kiedy już opiszemy lub narysujemy sytuację i naszą reakcję na nią – choćby wyimaginowaną, jak np. wykrzyczenie swoich racji w biurze - energicznie rwiemy karteczkę na strzępy i wyrzucamy ją do kosza. W ten symboliczny sposób pozbywamy się choć trochę negatywnych emocji, które nami targają. Dobrym reduktorem złości może być także wyjście na spacer, wypicie herbaty, posłuchanie ulubionej muzyki, liczenie do dwudziestu oraz najbardziej korzystna dla organizmu forma redukcji złości – regularne uprawianie sportu.  

 

3.  Zmień pogląd na życie
Aby wyeliminować złość, należy też zmienić sposób postrzegania rzeczywistości. Po pierwsze, zawsze warto podbudowywać poczucie własnej wartości poprzez zmianę poglądu na własną osobę. Warto polubić siebie i swoje życie, dostrzec jego pozytywne aspekty i nauczyć się odczuwania wdzięczności za to, co spotyka nas w nim dobrego. W ten sposób powinny zmniejszyć się pokłady frustracji pojawiające się w naszej głowie, które powodują niekontrolowane napady złości. Poza tym, warto też z innej perspektywy patrzeć na ludzi, którzy przyczyniają się do odczuwania przez nas złości. Warto zobaczyć w nich czujące osoby z własnymi problemami, które, tak jak my, próbują radzić sobie jak najlepiej z otaczającą ich rzeczywistością. Przejecie kontroli nad złością umożliwi nam także eliminacja jej częstego podłoża, czyli lęku. Warto przeanalizować to, co wywołuje w nas lęk i skąd on się bierze. Czasem może się okazać, ze nie będziemy w stanie zapanować nad nim samodzielnie, a złość będzie w tym przypadku objawem poważniejszych zaburzeń lękowych. W takiej sytuacji warto udać się do psychologa, który z całą pewnością pomoże nam uporać się z problemem.